Przepisy

wtorek, 6 listopada 2012

Kaczka po chińsku

Kaczka ma wspaniałe mięso. Chciałam Wam więc pokazać przepis na pyszną kaczkę po chińsku.
Przepis prosty, łatwy i przyjemny, no i oczywiście jaki pyszny!

Do przyrządzenia potrzebne nam będą:
- 2 piersi z kaczki
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 50 g mąki ryżowej
- 200g makaronu spaghetti
- 50 ml sosu sojowego
- 1 łyżka imbiru startego
- garść kolendry świeżej
- 2 marchewki
- 100 g fasolki
- pół pora
- 100 g kukurydzy
- 100 g groszku
- 100 g czerwonej papryki

Sposób przygotowania:
Piersi z kaczki nacinamy w poprzek w krateczkę. przygotowywujemy marynatę z sosu sojowego, imbiru i kolendry. Zostaw na 20 minut.
Ugotuj makaron. Pokrój marchewkę w kostkę,fasolkę na mniejsze częsci, pora w krążki.
Wrzuć na patelnie i smaż do średniej miękkości (al dente). Kiedy będą gotowę dorzuć kukurydzę, gorek i paprykę. Smaż jeszcze 3 minuty.
Kaczkę panierujemy w wymieszanych mąkach i smażymy na głębokim oleju aż będzie rumiana.
Warzywa podlewamy odrobiną wody i dodajemy sos sojowy i makaron. Wszystko mieszamy i smażymy jeszcze 2 minuty.
Kaczkę odsączamy z tłuszczu i osuszamy ręcznikiem papierowym, kroimy w plastry i układamy na talerzu. Obok wykładamy porcję makaronu i gotowe!
Smacznego!

poniedziałek, 5 listopada 2012

Kuchnia Azjatycka cz.1- CHINY

Smaczna kuchnia Azji różni się między sobą w zależności od kraju, jednak łączy ją powszechne zastosowanie ryżu, intensywnych przypraw korzennych, sosu sojowego i popularnych owoców morza.
Kuchnia chińska, jedna z najpopularniejszych kuchni orientalnych, znana jest głównie z potraw z dodatkiem ryżu i składników szybko smażonych przy użyciu woka, a także z umiejętnego łączenia pięciu smaków – słodkiego, kwaśnego, ostrego, słonego i gorzkiego. W Chinach jedzenie to filozofia. Chińczycy twierdzą, że umysł i życiowa siła mogą być w stanie homeostazy dzięki żołądkowi. Stąd Konfucjusz i Budda na chińskich posągach przedstawiani są z wydatnymi brzuchami.
To właśnie w Chinach wynaleziono sos sojowy, ser tofu i obłędnie przyprawione potrawy.
Dania chińskie przygotowuje się szybko, wyjątek w tym względzie stanowią pekińskie zupy lecznicze. Są to zupy na mięsie, m.in. żółwim, zawierające różnorodne przyprawy, które gotuje się bez przerwy kilka tygodni.
Tak przygotowana potrawa zawiera odpowiednią ilość chi – energii życiowej i jest podawana osobom, które muszą zrównoważyć w swoim ciele yin i yang. Leczenie jedzeniem ma w Chinach ogromną tradycję. Każda potrawa powinna zawierać pięć smaków, które - w zależności od rodzaju – oziębiają lub ocieplają organizm i wpływają na funkcjonowanie poszczególnych narządów i układów wewnętrznych.
 
Kuchnia północy Chin to kuchnia mączna. Dominują w niej makarony, pierożki i chleby gotowane na parze. Najczęściej jada się wołowinę, wieprzowinę i baraninę oraz słynną glazurowaną kaczkę po chińsku.

Kuchnia południa Chin spopularyzowała smażony ryż z kruchymi warzywami. Wschód Chin słynie z duszonych w ciężkich sosach mięs, delikatnych ryb i owoców morza.

Kuchnia syczuańska stanowi połączenie tradycji chińskiej z indyjskimi przyprawami i jest niezwykle aromatyczna.

ZA CHWILĘ POKAŻĘ WAM PRZEPIS NA PYSZNĄ KACZKĘ PO CHIŃSKU!

SERDECZNIE ZAPRASZAM!

Cykl Kuchnie Świata

Zaczynamy nowy cykl porad i przepisów!
KUCHNIE ŚWIATA!


W tym tygodniu zajmiemy się kuchnią AZJATYCKĄ.
Kuchnia pochodząca z dalekiej Azji jest niezwykle charakterystyczna i znacznie różni się od tej, do której jesteśmy na co dzień przyzwyczajeni. Ma to z pewnością związek z tym, że w kuchni orientalnej używa się innych składników, służących do przygotowania potraw.
Najbardziej znane kuchnie, jakie wywodzą się z obszaru azjatyckiego, to ta z Japonii, Chin, Tajwanu i Indii. Jedyne, co łączy wszystkie te kuchnie to fakt, że używa się w nich bardzo dużo warzyw i przypraw. Cechą charakterystyczną kuchni orientalnej jest prostota w przygotowaniu potraw i ich szybkość przyrządzania. W Japonii, Chinach i Tajwanie głównym elementami posiłków są ryby i owoce morza. Oczywiście nie można zapomnieć o podstawowym składniku dań – ryżu. Kuchnia orientalna jest lekkostrawna i bardzo zdrowa.

Już niebawem zapraszam na NIEZBĘDNIK AZJATYCKI, czyli garść porad i podstawowych informacji na temat tej kuchni.



niedziela, 4 listopada 2012

Czary Mary, Riki TRIKI

Z pewnością nie jeden raz chciałyście wyrzucić wszystko przez okno, rozbić talerze i zostawić wszystko w diabły.
Powód?
Niepowodzenie w kuchni.
Niestety drobne potknięcia zdarzają się każdemu, nawet mistrzom garnka!
Dziś chciałam Wam przedstawić kilka trików które uratują Was przed katastrofą.

Owoce i warzywa


  • Zioła i sałata są już lekko zwiędnięte?
    Włóż je do zimnej wody z 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej, a odzyskają swą świeżość.


  • Kalafior, czy kapusta nieprzyjemnie pachną podczas gotowania.
    Jak sobie z tym poradzić?
    Wrzuć na chwilę do garnka kawałek suchej skórki chleba, a następnie ją wyjmij.


  • Aby skórka cytryny albo pomarańczy podczas ścierana nie przyklejała się do tarki, wystarczy wcześniej posmarować powierzchnię tarki odrobiną oliwy.


  • Co zrobić żeby pieczarki nie ściemniały i wciąż był bielusieńkie?
    Po oczyszczeniu skrop je sokiem z cytryny. Nie ściemnieją.
    Tak samo możesz zrobić z  jabłkami, gruszkami, bananami i selerem.
  • Co zrobić, aby ziemniaki w mundurkach nie pękały podczas gotowania?
    Dodaj do wody kilka kropel octu.
     
  • Co zrobić abyś nie zalewała się łzami podczas krojenia cebuli?
    Wystarczy przed szatkowaniem włożyć ją do lodówki na pół godziny albo do zamrażalnika na kilka minut.


  • Co zrobić, żeby drobne owoce nie kleiły się podczas zamrażania?
    Najpierw trzeba je umieścić na plastikowej lub styropianowej tacce albo talerzyku, potem zapakować i dopiero włożyć do zamrażarki.
  • Mięso i ryby


  •  Mięso natarte sokiem z cytryny szybciej zmięknie podczas smażenia, gotowania, duszenia lub pieczenia. Z kolei ryba natarta sokiem cytrynowym będzie znacznie delikatniejsza w smaku.


  • Pieczony drób będzie miał złocistą i chrupiącą skórkę, jeśli na kwadrans przed końcem pieczenia posmarujesz go stopionym masłem, miodem lub natrzesz go kostką lodu.


  • Mamy radę dla osób, którym ciemnieje rosół podczas gotowania. Zbierz szumowiny łyżką, a do garnka dodaj: albo malutką obraną cebulę albo kilka kostek lodu – w pewnym odstępie czasowym.


  • Panierka na kotletach czy rybach będzie się lepiej trzymać, jeśli porcje gotowe do smażenia wstawisz na około pół godziny do lodówki.


  • Zawsze smaż ryby bez przykrycia. Tylko wtedy będą chrupkie. I pamiętaj, że nie powinno się smażyć na jednej patelni różnych rodzajów ryb.


  • Przesoliłaś zupę? Dodaj do niej jeden lub dwa obrane surowe ziemniaki i ponownie zagotuj.


  • Mięso podczas smażenia nie zrobi się łykowate, jeśli będziesz je podlewać tylko ciepłym płynem; najlepiej sosem albo rosołem.


  • Świeżą rybę łatwiej obierzesz z łusek, jeśli wcześniej pokropisz ją octem i odstawisz na około 10 minut.
     
  • Ryba szybko się rozmrozi, jeśli zalejesz ją mlekiem lub wodą mineralną.

  • Jajka, śmietana, mleko, ser


  • Żeby jajka smażone na patelni nie przywierały do dna, na rozgrzanym tłuszczu trzeba najpierw zrumienić szczyptę mąki. Pamiętaj również, żeby jajka sadzone będą lśniące i miały zwartą konsystencję, NIE można ich solić podczas smażenia.


  • Jajka nie pękną podczas gotowania, a także łatwiej później obiorą się ze skórki, jeśli dodasz do wody szczyptę soli lub kilka kropel soku z cytryny. Z pęknięciem poradzisz sobie także, jeśli na czubku jajka zrobisz maleńką dziurkę przed ugotowaniem.


  • Prosty trik: miękki ser żółty łatwiej zetrzesz na tarce, jeśli wcześniej włożysz go na pół godziny do zamrażarki.
     
  •  Żeby zabielana śmietaną zupa się nie zwarzyła, można wymieszać ją wcześniej z 2-3 łyżkami mleka, najlepiej słodkiego.
     
  •  Mleko nie wykipi, jeżeli ścianki garnka posmarujesz mlekiem lub margaryną na wysokości około 5 cm ponad powierzchnią mleka.
     
  •  Surowe żółtka przed dodaniem do gorącej zupy należy lekko ubić z odrobiną wody lub mleka – dzięki temu nie zetną się w mało apetyczne skrzepy.


  • Sposób na wysuszony ser żółty: wystarczy zalać go świeżym mlekiem i odstawić na kilka godzin.
     
  • Śmietanka dobrze się ubije, jeśli wcześniej zostanie porządnie schłodzona, a podczas ubijania dodasz szczyptę soli. Pamiętaj także o schłodzeniu miski i trzepaczki. I nigdy nie ustawiaj miksera na najwyższe obroty, bo zamiast piany zrobi się masełko.

  • Słodkości



  • Sposób na wysuszony ser żółty: wystarczy zalać go świeżym mlekiem i odstawić na kilka godzin.
     
  • Podczas pieczenia ciasta drożdżowego warto wstawić do piekarnika blaszaną miskę z wodą. W ten sposób ciasto nie będzie zbyt suche.
     
  • Posyp powierzchnię świeżo przygotowanego budyniu cukrem – nie wytworzy się na nim kożuch.
     
  • Jeśli ciasto z polewą wstawisz do lodówki, polewa straci połysk. I pamiętaj, że ciasta z polewą dłużej zachowują wilgotność.
     
  • W cieście pojawiły się grudki? Dodaj do niego kilka kropli oliwy lub oleju!
     
  • Wilgotne i miękkie ciasta biszkoptowe i torty łatwiej się pokroją, jeśli wcześniej zanurzysz nóż w ciepłej wodzie.
     
  • Ciasto łatwiej wydobędziesz z formy, jeśli po wyjęciu z piekarniku blachę postawisz na mokrej ściereczce lub zanurzysz ją na chwilę w wodzie.
     
  • Placek owocowy nie będzie miał zakalca i będzie kruchy, jeśli przed ułożeniem owoców posmarujesz jego wierzch lekko ubitym białkiem oraz oprószysz mąką.

  • Inne


  • Chleb dłużej zachowa świeżość, gdy do pojemnika, w którym go przechowujesz, wstawisz świeże jabłko.


  • Tłuszcz nie będzie pryskał na patelni, jeżeli dodasz do niego szczyptę soli!


  • W pojemnikach z mąką, kaszą i ryżem nie zalęgną się szkodniki, jeśli włożysz do środka po listku laurowym.


  • Ciasto lepi się do wałka? Przykryj je folią spożywczą lub papierem śniadaniowym i dopiero rozwałkuj.


  • Dobre efekty daje także włożenia wałka do lodówki na pół godziny. Filiżanki i szklanki z ciemnym nalotem od kawy lub herbaty najlepiej czyścić solą.
     
  •  Aby podczas smażenia na patelni tłuszcz nie pryskał warto posypać ją odrobiną soli.
  • Jeśli chcesz pozbyć się nieprzyjemnego zapachu z dłoni (np. po sprzątaniu) umyj je sokiem z cytryny. Sok z cytryny świetnie też wybawia przebarwienia na dłoniach powstałe na skutek obierania warzyw.
  • Jeśli chcesz odświeżyć sztućce ze stali nierdzewnej włóż je do wody w której gotowały się ziemniaki. Potem umyj i wytrzyj do sucha. Sztućce będą jak nowe.




  • sobota, 3 listopada 2012

    Orient na bani!

    Jakkolwiek to brzmi:),  chciałam Wam dziś zaproponować wspaniałą jesienną potrawkę z kurczaka z dynią, pomidorami i odrobiną orientu w postaci imbiru i mleczka kokosowego.

    Do przygotowania tego dania potrzebne nam będa:
    -3 pojedyncze piersi kurczaka
    -400 g dyni
    -250 ml mleka kokosowego
    -250 ml pulpy pomidorowej
    -1 duża czerwona cebula
    -sól, pieprz
    -1 łyżeczka curry
    -2 ząbki czosnku
    -2 łyżki imbiru startego na grubych oczkach
    -1 łyżeczka słodkiej papryki
    -2 łyżeczki imbiru w proszku
    - olej
    - natka pietruszki
    -1 opakowanie kaszy kuskus

    No to zabieramy się do przygotowania:
    Kurczaka kroimy w grubą kostkę. Wrzucamy do miski, najlepiej szklanej lub metalowej bo inne nam zafarbują od curry. Przyprawiamy solą i pieprzem, dorzucamy nasz imbir, parykę, curry, drobno pokrojony czosnek i dodajemy odrobinę oleju. Zostawiamy na 20 minut do zamarynowania.
    W tym czasie przygotujemy sobie dynię. Obieramy ją ze skóry, oczyszczamy środek i kroimy w średnią kostkę. Cebulę kroimy w pióra.
    Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy dynię i cebulę. Przyprawiamy solą i imbirem w proszku.
    Smażymy do miękkości i przekładamy do miseczki.
    Na tą samą patelnię wrzucamy naszego zamarynowanego kurczaka i smażymy do miękkości i zbrązowienia. Następnie dorzucamy dynię, wlewamy mleczko kokosowe i pulpę pomidorową ( jeśli potrawka jest za gęsta możemy dolać odrobinę wody). W miarę potrzeby dopraw jeszcze solą, curry i imbirem.
    Zagotuj osoloną wodę. Do miski wrzuć kukus i zalej osoloną wodą 1cm nad powierzchnię kaszy. Przykryj i poczekaj 5 minut. Po tym czasie rozdrobnij kaszę widelcem. Pęk pietruszki pokrój i wymieszaj z kaszą.
    I to tylę wyłóż na talerz porcję kaszy i potrawki i gotowe!
    SMACZNEGO :)

    piątek, 2 listopada 2012

    Posiejemy zioło


    Nie trzeba mieć przepastnego ogródka, aby móc cieszyć się aromatem i urodą ziół.
    Wystarczy nam do tego wolny kawałek parapetu i kilka doniczek.
    Najłatwiejszym sposobem (sama z niego skorzystałam) jest kupienie wyrośniętych już w minidoniczkach ziół w supermarkecie i przesadzenie ich do skrzyneczki bądź do doniczek.
    Poniżej opisze Wam 4 podstawowe zioła, jakie koniecznie trzeba mieć "na parapecie". :)




    BAZYLIA

    Hodowanie: Bazylia lubi miejsca nasłonecznione, bez ostrych promieni. Używamy do niej kwaśnej ziemi i podlewamy obficie, w żadnym wypadku nie oblewając liści.
    Pochodzenie: Bazylia pochodzi ze strefy tropikalnej Azji, Indii oraz Iranu.
    Smak: Ma słodki, korzenny smak.
    Zapach: Charakteryzuje się aromatycznym, ostrym, przypominającym goździki zapachem.
    Kolor: Liście bazylii mają intesywnie zielony kolor.

    Przechowywanie: Liście bazyli możemy mrozić, suszyć, bądź najlepiej używać prosto z krzaczka.
    Zastosowanie: Nadaje się prawie do każdej potrawy. Idealnie komponuje się z brokułami, marchewką, kapustą, cukinią, karczochem, dynią, kabaczkiem i pomidorami.
    Idealna do każdej potrawy śródziemnomorskiej, a także do produkcji domowej roboty zapachowych oliw do sałatek.
    UWAGA!
    Pamiętaj aby liście bazyli najlepiej rwać, nie kroić. Nie ciemnieje wtedy!
    Ciekawostka:
    Już w starożytnym Egipcie znana była bazylia i jej właściwości, gdyż w piramidach odnaleziono bazyliowe wianki.


    TYMIANEK

    Hodowanie: Tymianek lubi miejsca nasłonecznione, osłonięte od zimna i wiatru.Podlewamy 3 razy w tygodniu, chyba że jest gorąco to co drugi dzień.
    Pochodzenie:Tymianek pochodzi z Europy, Azji, Afryki Północnej i Wysp Kanaryjskich.
    Smak: Tymianek charakteryzuje się gorzkawym smakiem.
    Zapach:Posiada tymolowy zapach, jest bardzo aromatyczny.
    Kolor:Listki są zielonego koloru.
    Przechowywanie: Tymianek najlepiej używać świeży, możemy go też ususzyć.
    Zastosowanie: Idealny do tłustych potraw. Najczęściej używamy go do mięs, kiełbas i pieczonych ziemniaków, roślin strączkowatych, do marynat, octu, marynowanych ogórków.
    Używany również do usuwania specyficznego zapachu ryb.
    Jest nieodłącznym składnikiem kuchni francuskiej.
    Ciekawostka:
    Starożytni Egipcjanie wykorzystywali tymianek w procesie mumifikacji zwłok. 








    ROZMARYN

    Hodowanie: Rozmaryn lubie ciepłe, nasłonecznione miejsca, osłonięte od wiatru. Podlewamy niewiele.
    Smak: Charakteryzuje się gorzkim i piekącym smakiem.
    Zapach: Wydziela specyficzny, korzenny zapach.
    Kolor: Liście i łodyga są ciemnozielone.
    Przechowywanie: Rozmaryn najlepiej używać świeży, możemy go też ususzyć.
    Zastosowanie: Idealny do ryb, grzybów, jagnięciny, drobiu, królika i dziczyzny. Świetnie pasuje do dań kuchni śródziemnomorskiej i francuskiej.
    Ciekawostka:
    Naukowcy brytyjscy przekonują, że stężenie we krwi jednego z zawartych w rozmarynie związków poprawia możliwości umysłowe.




    MIĘTA

    Hodowanie: Mięta lubi półcieniste miejsca i najlepiej gliniastą ziemię. Podlewamy ją obficie i często uważając, aby nie lać po liściach.
    Smak: Mięta ma orzeźwiający smak.
    Zapach: Posiada intensywny mentolowy zapach.
    Kolor: Listki są koloru zielonkawego.
    Przechowywanie: Najlepsza świeża, ale możemy ją też suszyć i mrozić (np. w kostach do lodu, dzięki czemu otrzymamy orzeźwiające kostki lodu)
    Zastosowanie: Idealna przede wszystkim do dekoracji deserów, a w upalne dni do letnich sałat, zarówno warzywnych jak i owocowych.
    Możemy z niej też zaparzyć miętową herbatkę.
    Ciekawostka:
    Muzykalni benedyktyni popijali herbatę miętową wierząc, że nadaje ona głosowi czystość i słodycz brzmienia

    czwartek, 1 listopada 2012

    Ciasto marchewkowe z miodem i orzechami

    Marchew podobno pochodzi z Chin. Potem jej nasiona rozwiał wiatr po całym świecie. Chociaż teraz, chętniej jedzą ją Europejczycy niż ludzie Wschodu.
    A kto je marchewkę, ma piękną skórę!

    Chciałam Wam więc pokazać wspaniały i wbrew pozorom bardzo prosty przepis na
    ciasto marchewkowe.
    Do przygotowania potrzebne nam będą:
    -4 duże marchewki
    -5 jajek
    -2 szklanki mąki
    -2 łyżeczki proszku do pieczenia
    -1 szklanka oleju
    -1 łyżeczka przyprawy do piernika
    -1 szklanka orzechów włoskich (grubo zmielonych)
    -0,5 szklanki cukru
    -0,5 szklanki miodu

    I to byłoby na tyle. Teraz czas przygotować z tego ciasto:
    Marchewkę ścieramy na race o drobnych oczkach.
    Jajka ucieramy mikserem razem z cukrem do momentu aż zaczną robić się białe.
    Wówczas wlewamy olej i miksujemy jeszcze przez chwilę.
    A co później?
    Wrzucamy jak do wora Mikołaja całą resztę :)
    i mieszamy do połączenia wszystkich składników.
    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
    Ciasto wlewamy do formy wysypanej tartą bułką bądź wyłożonej papierem.
    Wybieramy formę w której ciasto zajmie nam 3/4 objętości.
    Ciasto pieczemy przez 45-55 minut. W międzyczasie sprawdzamy patyczkiem. Kiedy payczek wyciągamy suchy to znak, że ciasto jest gotowe.
    Ciasto jest wilgotne, pełne orzechów, z aromatem miodu i przyprawy do piernika!
    Po prostu pycha!